7.11 - De profundis
dział: Kultura i Historia / dodano: 28 - 10 - 2025
Tytuł wystawy Grzegorza Steca nawiązuje do incipitu psalmu 130 „De profundis clamavi ad te, Domine…” (Z głębokości wołam do Ciebie Panie). To psalm pokutny, błagalny, pochwalny i profetyczny. Jest indywidualną lamentacją i kolektywną modlitwą, wołaniem o pomoc zrozpaczonego, grzesznego człowieka, którego serce przepełnione jest bólem, ale także iskrą nadziei. To jedna z najpiękniejszych i najbardziej emocjonalnych ekspresji ludzkiej tęsknoty za dobrem, Bogiem i światłem.
De profundis – krzyk z dna duszy, z przepastnej głębi, z otchłani to tytuł jednego z poematów Stanisława Przybyszewskiego, ale taką synekdochą można objąć całą jego twórczość, obrazującą egzystencjalną nędzę człowieka wypędzonego z Raju.
Obrazy współczesnego artysty, Grzegorza Steca, mają wiele wspólnego z takim doświadczaniem świata: wizyjnym, archetypowym, emocjonalnym, profetycznym. Tytułową „otchłań” pojmować możemy jako miejsce człowieczego upadku, w wymiarze jednostkowym i zbiorowym, w którym dominuje zło, przemoc, zadawanie cierpienia, szaleństwo, marionetkowość, głód we wszystkich jego wymiarach. Ale jest też iskra nadziei, która na płótnach Steca jawi się w postaci światła, najciekawiej wizualizowanego w jego czarnych pracach.
Wystawa powstała z okazji prezentacji 11-tomowej edycji „Dzieł literackich” S. Przybyszewskiego, do której okładek Grzegorz Stec użyczył swoje obrazy z cyklu „Figury” – wizje eterycznych postaci, przypominające „rentgenogramy duszy”.
Grzegorz Stec to malarz i grafik, urodzony w 1955 r. w Krakowie, w 1981 r. ukończył krakowską Akademię Sztuk Pięknych. Miał ponad 80 wystaw indywidualnych w Polsce i za granicą, w tym także wystawy indywidualne w placówkach dyplomatycznych: w Konsulacie Generalnym RP w Nowym Jorku (2008), w Fundacji Kościuszkowskiej w Nowym Jorku (2009), w Instytucie Polskim w Lipsku (2014) i Berlinie (2015). W latach 1996-2009 wystawiał głównie w USA.
Malarstwo Steca jest wizyjne, metaforyczne, sytuuje się między sztuką figuratywną i abstrakcją. Przez krytyków nazywany jest mistrzem światła i wybitnym kolorystą. Artysta wypracował własną technikę malarską, jest twórcą unikatowych czarnych obrazów olejnych. W tym roku otrzymał wyróżnienie podczas Art Capital 2025 w Paryżu za obraz „Bunt Marionetek”. Grzegorz Stec jest również poetą.









polski
angielski
niemiecki
rosyjski
francuski
